Wtorek - --
Środa - --
Czwartek - --

25-05-2011 13:18

Jeżeli pamięć mnie nie myli, pierwszy zarejestrowany 3D mapping w Polsce miał miejsce w Poznaniu 2 lata temu. Zrealizowany został przez grupę mrmama.tv. Po pokazie fora tematyczne się ożywiły, wszyscy video zapaleńcy (łącznie ze mną) byli żądni szczegółów. Ciekawość została zaspokojona, "pierwsze koty za płoty".

Nie odważę się jednak rozstrzygać, kto był pierwszy. Jeśli chodzi o naszych zachodnich przyjaciół, zapoczątkowali oni technologię mappingu oraz miksowania video znacznie wcześniej. Jednymi z prekursorów byli Edwin de Koning oraz Bart van der Ploeg- ten holenderski duet, zniechęcony miksowaniem za pomocą taśm VHS i miksera video mx50, postanowił przenieść swoje działania w przestrzeń cyfrową. Proces tworzenia programu zaczął się w 1998 roku. Okazało się, że możliwości, jakie może dawać, są ogromne i znacznie wyprzedzają ówczesne metody. Po czterech latach pracy program był gotów. Obecnie platforma po wielu ulepszeniach cieszy się wielką popularnością i zdobyła duże uznanie.

Mówiąc o mappingu warto byłoby wspomnieć, o co tak naprawdę w tym chodzi. 3D mapping to metoda wyświetlania obrazu, polegająca na dopasowaniu treści animacji do kształtu powierzchni, na której obraz jest wyświetlany. Ekranem do mapowania może być dosłownie wszystko, zaczynając od przedmiotów codziennego użytku, a kończąc na formach architektonicznych - np. elewacje budynków, specyficzne wnętrza, pomieszczenia czy obiekty w przestrzeni. Projekty są dość indywidualne, gdyż dla każdego elementu należy przygotować unikalną formę animacji.

Całe to zamieszanie z mappingiem spowodowane jest nadchodzącym dużymi krokami wydarzeniem, które zaserwuje nam 13 Muz (producent: Rafał Roguszka, koordynator: Mateusz Czarnowsk). Już 10 czerwca za pomocą najlepszej jakości projektorów mury 13 Muz zostaną ożywione, elewacja zacznie przechodzić różne stopnie transformacji i kto wie, czy zupełnie nie zniknie. Za zamieszanie odpowiedzialna będzie grupa Visualsupport. Jest to Krakowska firma, zajmująca się szeroko pojętymi multimediami; w ich dorobku można znaleźć np. Postprodukcję dramatu Makbet w reżyserii Andrzeja Wajdy, ale również mistrzowsko wykonany 3D mapping na Starym Domu Zdrojowym w Krynicy czy na Pałacu Krasińskich w Warszawie, gdzie powierzchnia wyświetlania- 1125m kwadratowych- robi wrażenie. Oczywiście dopełnieniem każdej profesjonalnej projekcji jest muzyka, której z całą pewnością nie zabraknie.
Skomponowana na tę okazję muzyka autorstwa szczecińskiego kompozytora Łukasza Górewicza oraz Baltic Neopolis Orchestra scali się w poruszające, trójwymiarowe widowisko i niepowtarzalną interpretację opowieści o ziemskim raju.

Ważne linki:
mappingfestival.ch/2011
vj.tv
Artykuł z numeru: [#8] 06/2011
0
komentarze