Czwartek - --
Piątek - --
Sobota - --

22-12-2011 21:27

W naturze tego gniewu nie było nic osobistego. Po prostu pustka odsyłająca donikąd, krzyk skierowany w ciemność wypełnioną groteskowymi rysunkami: płonąca głowa w lodówce, alegoria umysłu eksplodującego na skraju zamarzniętej przepaści. To my kilka lat wcześniej: tak nas postrzegano. Mężczyzna ścinający drzewo w środku nocy na jakimś zaśnieżonym odludziu, to również ty sprzed lat.
Artykuł z numeru: [#14] 12/2011
0
THE PRODIGY NIGHT Szczecin
THE PRODIGY Night Official
Finale. Steve Vai. Symfonicznie
Tranquillo. Dudziński. Wizualnie
Rondo. Szczecin/Jimek/Klimek. Performatywnie
Virtuoso. 12 Cellisten. Kameralnie
Espressivo. Ostrowski Quintet/Bem. Jazzowo
Scherzo. Fabryka Sztuki. Rodzinnie
Vivo. Pasadena. Tanecznie
Maestoso. Kaspszyk/Strusińska. Symfonicznie
Gdzie bije serce świata?
Biennale Poznań - Szczecin - Gdańsk
Zbrodnia w bibliotece – Fani kryminału do pióra!
25-05-2011 16:05

Kim jest ta kobieta, podciągająca lekko sukienkę dziewczynki, i dlaczego domy w tle są rozmyte, jak gdyby oddzielał nas od nich ogień? Jakiś dzieciak przejeżdża swoim szpanerskim wozem i wrzeszczy do radia: "Pierdol się z tą całą swoją logiką!", po czym z przenikliwym piskiem opon znika za zakrętem.
Artykuł z numeru: [#8] 06/2011
0
19-05-2011 19:31

Wynalezienie nowego języka zajęło im niespełna tydzień, czym wyznaczyli nowe standardy dla pewnych starożytnych technik komunikacji. Koleś, który przypomina zbitego psa, gadającego przez walkie-talkie z duchami, wypisał to sobie na tryumfującej twarzy. Kolejnej nocy wszystkie rozgłośnie radiowe nagle umilkły, jakby jakaś fala zabrała miasto na podwodną przejażdżkę.
Artykuł z numeru: [#7] 05/2011
0
"Wielki Chrzest Ziemi" jest debiutem literackim Jerzego Byreckiego, szczecińskiego architekta. Mimo, iż autor nie wykorzystuje w powieści swojego bogatego doświadczenia w zakresie architektury, niewątpliwie stworzył dzieło dobrze zaprojektowane.
0
19-05-2011 14:01

"Jakby w pokoju nagle zgasło światło" - powiedziała. Więc pewnego dnia obudził się w swoim mieszkaniu jako duch. Innego razu przebrany za pandę, w drodze do pracy, trzymał głowę między kolanami, cytując z pamięci dialogi ze Star Treka.
Artykuł z numeru: [#5] 03/2011
0