Środa - --
Czwartek - --
Piątek - --

05-11-2011 18:20

Sobota. Godziny mocno wieczorne. Pociąg relacji Angermunde - Szczecin. Na początkowej stacji wsiada pięciu mężczyzn. Rozmawiają po niemiecku, ale łatwo dostrzec, że pochodzą z jednego z krajów Bliskiego Wschodu. A może Turcji?
Towarzyszy im niezawodny kompan, czyli wódka. Polska oczywiście. A o kim mogą faceci rozmawiać przy plastikowym kubeczku wypełnionym bardzo mocną cieczą? Chodzi oczywiście o kobiety. W tym konkretnym wypadku - szczecinianki.

Artykuł z numeru: [#13] 11/2011
1
THE PRODIGY NIGHT Szczecin
THE PRODIGY Night Official
Finale. Steve Vai. Symfonicznie
Tranquillo. Dudziński. Wizualnie
Rondo. Szczecin/Jimek/Klimek. Performatywnie
Virtuoso. 12 Cellisten. Kameralnie
Espressivo. Ostrowski Quintet/Bem. Jazzowo
Scherzo. Fabryka Sztuki. Rodzinnie
Vivo. Pasadena. Tanecznie
Maestoso. Kaspszyk/Strusińska. Symfonicznie
Gdzie bije serce świata?
Biennale Poznań - Szczecin - Gdańsk
Zbrodnia w bibliotece – Fani kryminału do pióra!
01-10-2011 10:05

Dla palaczy nastały naprawdę złe czasy. Zarobki nie idą w górę, za to akcyza na fajki tak. Doszło do tego, że ludzie trzy razy zastanowią się zanim kupią paczkę nawet najpodlejszego tytoniu. Tfu!
Artykuł z numeru: [#12] 10/2011
1
05-09-2011 23:33

Kto z nas nie oglądał "Młodych wilków"? Ta niezwykle zacna produkcja filmowa pokazała milionom Polaków miasto, co się Szczecinem zowie. Potem już było gorzej. Filmowcy szerokim łukiem omijali gród Gryfa. Wypadałoby to zmienić. Tylko jak?
Artykuł z numeru: [#11] 09/2011
0
02-08-2011 18:49

Co sprawia, że każdy porządny mieszkaniec Szczecina nie może sobie wyobrazić pięknego, letniego dnia bez korzystania z komunikacji miejskiej? Na pewno nie chodzi o lśniące nowością autobusy i tramwaje. Mało kto zwraca uwagę na komunikaty głosowe czy ekrany, na których można poczytać sobie, co w szczecińskiej trawie piszczy. One nie stanowią żadnej wartości dodanej.
Artykuł z numeru: [#10] 08/2011
1
30-06-2011 20:33

Szczecin się rozwija. Szczecin się buduje. Wystarczy tylko spojrzeć na centrum miasta: jak grzyby po deszczu powstają tam kolejne centra handlowe, biurowce, remontowane są drogi. I dobrze. Takiej ilości nowych inwestycji od wielu lat nam brakowało. Dusiliśmy się, kisiliśmy i narzekaliśmy. Po prostu gnuśność nad gnuśnościami.
Artykuł z numeru: [#9] 07/2011
0