Środa - --
Czwartek - --
Piątek - --

25-05-2011 16:05

Kim jest ta kobieta, podciągająca lekko sukienkę dziewczynki, i dlaczego domy w tle są rozmyte, jak gdyby oddzielał nas od nich ogień? Jakiś dzieciak przejeżdża swoim szpanerskim wozem i wrzeszczy do radia: "Pierdol się z tą całą swoją logiką!", po czym z przenikliwym piskiem opon znika za zakrętem.

Przez pewien czas spotykał się dziewczyną o imieniu Laurie. Lubiła egzaltowane kino i rebusy. Z czasem oddała się jednak czysto duchowym rozrywkom i wyjechała na odległą farmę, aby zarządzać mizernym majątkiem jakiejś religijnej wspólnoty o bliżej nieokreślonych celach. Próbował hazardu, uprawy pomidorów na farmie w Ohio i malowania pocztówek, jednak nic nie pozwalało mu zapomnieć o ulubionym psie, który pewnego listopadowego wieczoru wskoczył pod koła rozpędzonej cysterny na drodze do Auburn w stanie Nowy Jork. Postanowił wyjechać i spróbować od nowa. W pewnym klubie w Bostonie poszukiwano barmana. Po przyjeździe zatrzymał się w miejscu o nazwie Temporary Residence. Obraz w hallu przedstawiał jakiegoś młodego człowieka wysiadającego z taksówki na bezludnym przedmieściu. Dlatego wybrał ten hotel. Następnego dnia obudził go huk walącego się budynku i wówczas spostrzegł siebie na skraju przepaści, gdzie jeszcze wczoraj zaczynała się łazienka. Śnieg powoli zakrywał strzępy armatury, powykręcanej w dole niczym resztki jakiegoś upiornego robota.

W tym samym czasie jego brat bliźniak siedział zabarykadowany w swoim domku nad jeziorem Huron, pochłonięty bez reszty grą w szachy ze swoim kotem, Freddym, i pisaniem powieści detektywistycznej o przygodach zespołu rockowego, który podczas trasy koncertowej w tajemniczych okolicznościach traci gitarzystę. Narrator tej opowieści, perkusista, w jednym z rozdziałów schodzi do piwnicy i trafia na wytatuowanego mężczyznę, który żywi się elektrycznością. W innym spada ze starego mostu kolejowego do cuchnącego kanału. W trzecim od końca odbiera telefon na kompletnym pustkowiu. Istnieje pewne podejrzenie, że do zniknięcia gitarzysty przyczynił się któryś z członków zespołu. Być może narrator. Nawiasem mówiąc, żaden z bliźniaków nie jest świadom istnienia drugiego z nich.