Wtorek - --
Środa - --
Czwartek - --

08-11-2011 16:48

Pieśniarka ciemnych barów, gdzie ćmy barowe leją w gardło kolejną whisky, by zapomnieć o utraconej miłości. Bardka, opowiadająca o upadłych, nieszczęśliwych kobietach, jakby swoją historią opowiadała historie wielu. Aż trudno uwierzyć, że ten ogrom cierpienia zawiera się w jednym człowieku. Jednak wszystkie te historie to jej historie.

Pochodząca z San Francisco Rykarda Parasol to dziecko szwedzkiej emigrantki i polskiego Żyda ocalałego z Holocaustu - jej imię i nazwisko stają się w ten sposób bardziej zrozumiałe.
W "Widow in White" Rykarda zmaga się ze stratą, która niesie ze sobą rozpad pewnej wizji świata, jednocześnie wytyczając nowe ścieżki i roztaczając nowe pole widzenia. Te wszystkie rozterki i nadzieje zamknięte w tym przepięknym utworze dają obraz muzyki Rykardy, bardzo konsekwentnej w zagłębianiu się w mroczne zakamarki duszy.

Przy tworzeniu albumu "Blood and Wine" było dużo krwi i łez, a co za tym często idzie - też morze wina. Fundamentem tego albumu było wydostawanie się z ciężkiego związku.
Rykarda Parasol to nie tylko postać, to cały mocno przemyślany projekt: od mroczno-introwertycznych tekstów, do eksperymentowania z głosem, tak by osiągnąć idealny dla niej niski rejestr.

To artystka na wskroś samodzielna. Nie tylko tworzy muzykę i teksty, ale też gra na większości instrumentów i produkuje swoje albumy. Nawet okładki płyt projektuje sama i każdy ich szczegół nie jest tu bez znaczenia. Kwiatowa Pani z pierwszego albumu "Our Hearts First Meet" nieprzypadkowo okrywa się makami symbolizującymi sen i śmierć...

Tworzenie muzyki to chyba jej najważniejsza działalność, ale Rykarda to również instytucja kulturalna w starym stylu. W San Francisco prowadzi salon artystyczny Hive, gdzie spotykają się młodzi niezależni artyści: muzycy, pisarze, kreatorzy mody.
Ta smutna dama jest człowiekiem pełnym sprzeczności. Prócz muzyki pisze też poezję i... książki dla dzieci. O czym? Sama jestem ciekawa.

Twórczość Rykardy Parasol odnajdziecie na jej dwóch albumach: "Our Hearts First Meet" oraz "For Blood and Wine", ale również na ścieżce dźwiękowej do filmu "Sala Samobójców", gdzie znalazły się jej dwa premierowe utwory, które być może wejdą na jej najnowszy album zaplanowany na początek przyszłego roku.

Z pewnością to jedna z tych artystek, którą ma się wielką ochotę zobaczyć na żywo. Czuje się w tym jakiś powiew niespodzianki. Czy tak będzie, przekonamy się 20 listopada, kiedy Rykarda Parasol zawita do Szczecina i wystąpi we Free Blues Clubie.

Więcej o wydarzeniu: Rykarda Parasol - koncert
1
untitled
Rykarda Parasol
7
untitled
Rykarda Parasol
7
untitled
Rykarda Parasol