Czwartek - --
Piątek - --
Sobota - --

18-05-2011 15:52

Otoczone wodą, zatopione w zieleni. Z charakterystyczną śródmiejską zabudową i brakiem centrum. Blisko Berlina, ale znacznie od niego tańsze i przytulniejsze. Otwarte i przyjazne, z wartym zachowania lokalnym charakterem. Tak Szczecin widzą obcokrajowcy, przyjezdni, którzy to miejsce wybrali na chwilę, jak i ci, którzy tu pozostali.

Otoczone wodą, zatopione w zieleni. Z charakterystyczną śródmiejską zabudową i brakiem centrum. Blisko Berlina, ale znacznie od niego tańsze i przytulniejsze. Otwarte i przyjazne, z wartym zachowania lokalnym charakterem. Tak Szczecin widzą obcokrajowcy, przyjezdni, którzy to miejsce wybrali na chwilę, jak i ci, którzy tu pozostali.
Nie ukrywają, nie łatwo odnaleźć się w Szczecinie. Nie znając języka polskiego trudno poruszać się po miejscach użyteczności publicznej, odnaleźć na dworcu, kupić bilet. Dodatkowo brak centrum powoduje, iż nie wiadomo gdzie szukać serca miasta, gdzie szukać ludzi, śpiewów i rozmów. Dużym zaskoczeniem dla nich bywa także brak lub zła organizacja miasta, brud oraz brak poczuwania się mieszkańców do wspólnej odpowiedzialności za ten skrawek ziemi.
Obcokrajowcy podkreślają zgodnie, że Szczecin to wyjątkowe położenie geograficznie, nie tylko ze względu na bliskość Berlina i morza, lecz również Skandynawii. To miejsce, w którym dobrze się żyje. Zaprojektowane by przyjmować i gościć ludzi. Szczecin to miasto pełne możliwości i potencjału, otwarte na nowe pomysły. Zmieniając perspektywę, przekonują się, że brak centrum daje możliwość odnalezienia lub stworzenia własnego serca miasta, a brak sztywnego profilu pozwala na wzięcie głębokiego oddechu, przystanięcie na chwilę, uwolnienie myśli i swobodne realizowanie własnych pomysłów. Jednak - o czym każdy obcokrajowiec powie - nie byłoby to możliwe, gdyby nie fantastyczni ludzie, poznani w Szczecinie.
A rodowici szczecinianie... narzekają. Panujący wokół marazm tłumaczą brakiem tożsamości miasta. Mówią,że Szczecin jest miastem niewykorzystanych szans. A gdyby odwrócić ten obraz i brak owej tożsamości zamienić na wartość dodaną, okazuje się, że miasto bez atakującej zewsząd historii daje szansę tworzyć charakter i ducha Szczecina na nowo. Zachowując w pamięci minione dzieje, współczesny Szczecin jest niczym tabula rasa, na której zapis tworzenia lokalnej tożsamości rozpoczyna się właśnie tu i teraz, w działaniu w mieście i na rzecz miasta.
Warto zatem skupić się na kulturze, nowych inwestycjach, odbudowaniu unikalnego morskiego charakteru miasta, reanimowaniu życia nad rzeką. Należy patrzeć w przyszłość, a przykłady nieudanych lokat, upadłych gigantów, niech służą za przestrogę, a nie powód ciągłych roztrząsań.
My, autochtoni, dawno zatraciliśmy obiektywizm. Uczmy się patrzeć na własne podwórko przychylniejszym okiem, bowiem nasze położenie i zapał ludzi to szansa i siła, których pozazdrościć mogą nam inne miasta.


Słyszę "Szczecin" i myślę... o mieście, które powinno szybciej się rozwijać.
Największym potencjałem Szczecina jest... jego położenie oraz multikulturowość.
Możliwości jakie daje mi Szczecin to... kontakt z kulturą oraz żeglowanie.
W Szczecinie spotykam ludzi, którzy są... głównie studentami, czasem biznesmenami, rzadko obcokrajowcami.
Słabe strony tego miasta to... brak ciągłości realizacji projektów oraz przekonanie o byciu miastem zapomnianym.
Szczecin powinien inwestować w... edukację, również związaną z integracją europejską.
Moje życzenie dla Szczecina na nowy rok to... ładnej pogody oraz wielu inwestorów!
Peter Robb

Słyszę "Szczecin" i myślę... dom.
Największym potencjałem Szczecina jest... jego wolność.
Możliwości jakie daje mi Szczecin to... spokojny duch i nastrój, który pozwala mi skupić się na pracy.
W Szczecinie spotykam ludzi, którzy są... wyjątkowi, otwarci i życzliwi.
Słabe strony tego miasta to... brak inicjatyw płynących z góry (politycznych).
Szczecin powinien inwestować w... młodych, kreatywnych i utalentowanych ludzi.
Moje życzenie dla Szczecina na nowy rok to...tajemnica. Jeżeli powiem, może się nie spełnić.
Miguel Gaudencio

Słyszę "Szczecin" i myślę... o zieleni, parkach, przyrodzie.
Największym potencjałem Szczecina jest... transgraniczny charakter miasta.
Możliwości jakie daje mi Szczecin to... robienie tego, co zawsze chciałem.
W Szczecinie spotykam ludzi, którzy są... otwarci i interesujący.
Słabe strony tego miasta to... brak pewności i kompleksy mieszkańców.
Szczecin powinien inwestować w... młodych, inteligentnych mieszkańców.
Moje życzenie dla Szczecina na nowy rok to... większej ilości gości z zagranicy.
Martin Hanf