Wtorek - --
Środa - --
Czwartek - --

09-02-2012 16:58

12 lutego tego roku atak nazistów przeżyją w Berlinie uczestnicy festiwalu filmowego Berlinale, którego otwarcie odbyło się w czwartek. Nie można było wybrać lepszego miejsca i czasu na premierę filmu Iron Sky.

Film w reżyserii Timo Vuorensoli w końcu, po kilkukrotnym przesuwaniu daty premiery, zobaczą pierwsi widzowie. Niedzielny pokaz będzie projekcją prapremierową.
Osoby, które nie zdobyły biletów na Berlinale będą musiały poczekać jeszcze 2 miesiące (pierwsze pokazy w Finlandii i Niemczech odpowiednio 4 i 5 kwietnia, potem reszta świata).

Naziści z "ciemnej" strony księżyca
Czarna komedia science-fiction to interesująca alternatywa dla obecnej rzeczywistości. Po wojnie w 1945 roku naziści kierują się w stronę księżyca, gdzie po jego niewidocznej stronie zbierają siły i szykują zmasowany atak. Kiedy 70 lat później, podczas misji kosmicznej, amerykański astronauta James Washington (Christopher Kirby) pojawia się zbyt blisko wspomnianej bazy, Księżycowy Führer (Udo Kier) wzywa do zwycięskiego podboju naszej planety. Czwarta Rzesza jest zmuszona do działania.

Siła internetowej społeczności
Temat filmu jest nowatorski, a świadczy o tym spory udział odbiorców w finansowaniu projektu. Bardzo sprawnie zadziałał tu model Crowdfunding. Dzięki niemu każdy zainteresowany mógł wesprzeć produkcję nawet o symboliczną kwotę. Jak widać - udało się. Film jest już gotowy, a wielu fanów zyskał jeszcze podczas tworzenia pierwszych szkiców.

Iron Sky w Szczecinie?
Nie wiadomo jeszcze czy, a jeżeli tak, to gdzie i kiedy będzie można obejrzeć tę perełkę. Jest jednak duża szansa na to, że film ukaże się w Polsce.
Na jego oficjalnej stronie można zgłosić się podając kraj pochodzenia i kod pocztowy. Na załączonej tam mapce widać wyraźnie, że zainteresowanie naszych rodaków tym filmem dorównuje reszcie Europy.
Ikonka widniejąca nad Szczecinem mówi o ponad 50 potencjalnych widzach, co jest stosunkowo niemałym wynikiem.

Teraz pozostaje tylko śledzić temat księżycowych nazistów, bo kto wie, czy UFO nie zawojuje także naszego przygranicznego miasta.

Warto zatem zajrzeć na oficjalną stronę filmu oraz profil Iron Sky na Facebook'u.