Poniedziałek - --
Wtorek - --
Środa - --

14-02-2012 15:30

Styczniowe spotkanie w ramach cyklu "Środy z historią Szczecina" poświęcone było twierdzy Szczecin.
Między innymi o tym, co pozostało z twierdzy Szczecin, z dr. inż. arch. Izabelą Kozłowską z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego rozmawiał Jerzy Grzelak.


Patrząc na obydwie bramy szczecińskie: Portową i Królewską, trzeba nie lada wyobraźni, aby zobaczyć je jako elementy potężnych fortyfikacji, którymi był otoczony Szczecin do końca XIX w.
Obydwie bramy są obecnie jedynymi czytelnymi pozostałościami twierdzy Szczecin. W chwili podjęcia decyzji o jej likwidacji w 1872 r. dzieła forteczne, tworzące wokół miasta nieprzerwany pierścień o długości ok. 2 km, ciągnęły się od Fortu Leopold na północy (obecnie Wały Chrobrego), poprzez Fort Wilhelm na północnym-zachodzie (okolice pl. Grunwaldzkiego), Fort Prusy na południowym-zachodzie (okolice obecnych ulic Sowińskiego i Narutowicza), a kończyły na południe od dworca głównego (za linią domów przy obecnej ul. Kolumba). Wysokość wałów fortecznych sięgała 8-10m, a więc do wysokości dachów domów ówczesnego Szczecina.

Co stało się z infrastrukturą forteczną po 1872 r.?
W ciągu 30 lat od likwidacji twierdzy miasto wchłonęło tereny forteczne, które przeznaczono pod budowę nowych dzielnic. Zanim jednak przystąpiono do wznoszenia nowej zabudowy, konieczne było przeprowadzenie niwelacji terenu. Przeprowadzono to tak skutecznie, że Szczecin współczesny jest całkowicie pozbawiony jakichkolwiek cech krajobrazu warownego.

Jaki obraz twierdzy Szczecin jawi się w ustaleniach Pani pracy doktorskiej?
Z analizy formalnej i geometrycznej dzieł fortecznych wyłania się obraz fortyfikacji będących wybitnym dziełem sztuki obronnej, które budowane były zawsze zgodnie z aktualnymi wymogami ars militaria. Wzniesiona przez Szwedów w okresie 1630-1659 według założeń tzw. szkoły staroholenderskiej, potwierdziła swe walory militarne podczas oblężeń, zwłaszcza w 1659 i 1677 r. W 1. poł. XVIII w. przekształcona została według zasad szkoły staropruskiej, które wypracowane zostały przez wybitnego inżyniera wojskowego w służbie pruskiej, Gerharda Corneliusa von Walrave (1692-1773), w jedną z ważniejszych twierdz w systemie obronnym Prus. Wtedy właśnie otrzymała piękne formy barokowego założenia, z wyrafinowanym, plastycznym narysem dzieł fortecznych. Twierdza XVIII-wieczna dopiero w latach 1845-1851 uzupełniona została o dzieła forteczne wokół tzw. Nowego Miasta, które zbudowano zgodnie z zasadami szkoły nowopruskiej.

Jakie konsekwencje ma ta konstatacja?
Uznanie twierdzy Szczecina za dzieło wybitne powoduje, że wszelkie jej pozostałości należy chronić i objąć opieką konserwatorską.

Czy przed podjęciem prac rozbiórkowych i niwelacyjnych dokonano jakiejkolwiek inwentaryzacji dzieł fortecznych? Przecież ostatnie ćwierćwiecze XIX w. to już epoka fotografii.
Nie są znane takie przedsięwzięcia. Na inwestorów, którzy nabyli działki terenach pofortecznych, nie nałożono żadnych zobowiązań z tym związanych. Nawet przyszłość obydwu bram, Królewskiej i Berlińskiej, nie była początkowo wcale tak jednoznaczna. Dopiero decyzja władz centralnych w Berlinie uchroniła je od wyburzenia. Na portalu sedina.pl można znaleźć 27 zdjęć, na których widoczne są umocnienia twierdzy. Jest to znikoma część fotografii dawnego Szczecina, które można obejrzeć na tym portalu.

Tym nie mniej w mieście znaleźć można pozostałości twierdzy.
Na terenie miasta wyodrębnić można sześć stref występowania pozostałości jednorodnych stylowo dzieł fortecznych. Są to: północny odcinek pierścienia fortecznego w rejonie Bramy Królewskiej i odcinek zachodni w rejonie Bramy Portowej wraz z jego przedpolem. Trzecia strefa to pozostałości twierdzy w rejonie głównego dworca PKP i dworca autobusowego, a czwarta - rejon Fortu Leopolda (Wały Chrobrego, park Żeromskiego). Piątką pozostałością jest rejon Fortu Prusy; szóstą - rejon Łasztowni. Ponadto relikty twierdzy są "zaklęte" w topografii miasta. Myślę o niektórych ulicach i założeniach urbanistycznych, których przebieg i kształt w różnym stopniu wymuszony został narysem nieistniejących dzieł fortecznych. Obiektem, który w obecnej topografii miasta widoczny jest najbardziej, jest Fort Leopold. Zdradza go przebieg fragmentów ulic przylegających do Wałów Chrobrego (Kapitańska, Storrady, Wawelska, Admiralska, Starzyńskiego i Zygmunta Starego), one same oraz ukształtowanie terenu części parku Żeromskiego. Rodowód forteczny mają ponadto: pl. Żołnierza Polskiego (tzw. Biały Plac Parad) i al. Niepodległości na odcinku od Bramy Portowej do pl. Żołnierza (tzw. Zielony Plac Parad), ulice Matejki i Plantowa, fragment ul. Starzyńskiego i odcinki ul. Storrady i Kapitańskiej, które odpowiadają sieci dróg fortecznych wytyczonych na glacis (przedstok) Fortu Leopold, al. Jedności Narodowej (wytyczona na osi Fortu Wilhelm), ul. Kopernika, ul. Więckowskiego i początkowy odcinek al. Wojska Polskiego, pl. Monte Cassino (Fort Prusy), al. Piastów, ul. Narutowicza, teren pomiędzy ulicami Sowińskiego, Dąbrowskiego i Kusocińskiego, ul. Potulicka na odcinku od ul. Sambora do Czarneckiego (biegła równolegle do wałów fortyfikacji Nowego Miasta wzniesionych ok. 1850 r.), ul. Dworcowa i ul. Nowa. Także na Łasztowni przebieg Kanału Zielonego, Mostu Zielonego, bulwaru Gdańskiego i ul. Władysława IV jest czytelny dopiero w połączeniu z historią jej obwarowań. Z twierdzą ściśle związany jest również kształt wyspy Bielawa. Jeśli chodzi o założenia urbanistyczne poforteczne, to mamy z nimi do czynienia w przypadku parku Żeromskiego, pl. Andersa oraz skweru Ackermanna.

Jaki jest stan techniczny pozostałości twierdzy obecnie?
Najlepszy jest stan architektonicznych pozostałości twierdzy, czyli budynków wojskowych, które nie pełniły funkcji obronnych, a obecnie zaadaptowane zostały do innych funkcji. Natomiast zachowane obiekty architektoniczno-ziemne o charakterze obronnym są w stanie średnim i złym. Siedem pozostałości twierdzy Szczecin, a mianowicie obydwie bramy, Królewska i Portowa, arsenał z kazamatami (DK "Słowianin"), magazyn prowiantu przy ul. św. Ducha, park Żeromskiego z Wałami Chrobrego, jako obszar występowania przedstoków Fortu Leopold, kasyno przy ul. 3 Maja oraz zespół budynków komendantury przy pl. Batorego jest chronionych prawem. Kiedy kończyłam pisać swoją pracę doktorską, postulowano by wpisać do rejestru zabytków jeszcze dwa obiekty: oszary artylerii na Nowym Mieście (przy ul. Kaszubskiej) oraz pl. gen. Andersa, co jednak nie nastąpiło.

Jakie działania powinny być podejmowane w stosunku do pozostałości twierdzy?
Są one zróżnicowane i zależne od stopnia zachowania. Przyjmuje się, że obiekty zachowane w stopniu powyżej 60% powinny być poddawane konserwacji i restauracji. Zachowane szczątkowo (do 20%) należy uzupełniać i konserwować jako trwałą ruinę. W miejsce obiektów nieistniejących, właściwe jest wprowadzanie nowych uzupełnień.

Część Pani pracy doktorskiej to próba przełożenia wniosków wypływających z ustaleń - używając stosowanego przez Panią określenia historyczno-fortyfikacyjnych - na język urbanistyczno-architektoniczny, planowania przestrzennego i ochrony krajobrazu kulturowego.
Ponieważ dziedzictwo fortyfikacji szczecińskich jest więcej niż skromne. Każdy zachowany element stanowi wartość nie do pominięcia i zbagatelizowania w działaniach projektowych odnoszących się do terenów pofortecznych. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta, powinien dziedzictwo to brać pod uwagę. Miasto powinno sformułować dla terenów pofortecznych zasady polityki ochronnej i inwestycyjnej. Dokumenty te powinny być traktowane na równi z innymi planami i operatami specjalistycznymi (przyrodniczymi, glebowymi, komunikacyjnymi). Wzorcem dla nas powinna być Holandia, która osiągnięcia szkół staro- i nowoholenderskiej traktuje jako dziedzictwo narodowe i każdy relikt wzniesionych według nich założeń podlega wyeksponowaniu i uczytelnieniu we współczesnej tkance miejskiej.

Jakie działania konserwatorskie i architektoniczno-urbanistyczne powinny być podejmowane w Szczecinie w stosunku do założenia pofortecznego?
Zasady postępowania wobec założeń fortecznych zostały wypracowane w krajach, gdzie zachowały się one najlepiej, czyli w Holandii, Niemczech i Szwecji. Wobec założeń fortecznych podejmuje się w nich następujące działania konserwatorskie: utrzymanie stanu, uczytelnienie (np. w nawierzchni ulic), scalenie (np. trasą turystyczną), odtworzenie zespołów i ich elementów, zaznaczenie znanych zespołów i ich elementów (np. tablicami informacyjnymi), usunięcie późniejszych nawarstwień (postąpiono tak np. w przypadku barbakanów w Warszawie i Krakowie), wprowadzenie elementów nawiązujących do dawnych oraz elementów nowych. Natomiast działania architektoniczno-urbanistyczne to: izolacja, udostępnienie, wyeksponowanie, przystosowanie, aplikacje (wprowadzenie nowych funkcji) i indukcja (wprowadzenie współczesnych funkcji po uprzednim odtworzeniu/rekompozycji nieistniejących elementów).

Czy obok działań konserwatorskich i architektoniczno-urbanistycznych istnieją jeszcze inne narzędzia służące ochronie dziedzictwa ars militaris?
Dzieła architektury militarnej są dokumentami danej epoki i jako takie poddawane są badaniom naukowy: archeologicznym, architektonicznym (wątki murów, zaprawy, przebudowy, nawarstwienia) i urbanistycznym. Często wynikiem tych analiz są rekonstrukcje obiektów w postaci rysunkowej lub modeli. Modele w sposób szczególny popularyzują historię architektury, w tym wiedzę o fortyfikacjach, ponieważ w przejrzysty sposób przekazują informacje przestrzenne i historyczne o obiekcie. Modele są najlepszym narzędziem edukacji.

Historię twierdzy szczecińskiej i jej rozwój przestrzenny rozpoczęto badać w XIX w., jeszcze przed 1872 r. Czy wynikiem prac naukowych prowadzonych przed 1945 r. było wykreowanie modelu fortyfikacji?
Wiadomo, że w okresie przedwojennym sporządzony został niezachowany model Fortu Prusy. Być może był on początkiem prac nad modelem całego założenia fortecznego. Wnioskuję to z planu twierdzy Szczecin (Plan der Festung Stettin) w skali 1:10000 sporządzonego za pomocą fotomontażu na początku lat 40. XX w., w dziale geodezji niemieckiego magistratu (Vermessungsamt der Stadt Stettin). Sporządzony on został na podstawie 3 dokładnych planów miasta z XIX w., uwzględniających przedbieg i narys dzieł fortecznego, które naniesiono na współczesny plan miasta w skali 1:10000.

Część Pani pracy doktorskiej to rekonstrukcja 3D fortyfikacji szczecińskich. W dotychczasowych badaniach twierdzy Szczecin to bardzo nowatorskie ujęcie.
Od lat 80. XX w. tradycyjne metody prezentowania wyników badań naukowych z zakresu archeologii, historii architektury i konserwacji zabytków (rysunek, model), zaczęto zastępować technologiami cyfrowo-informacyjnymi. Otworzyły one przed naukowcami niespotykane dotychczas możliwości. Od lat 90. XX w. realizowane są różne projekty z wykorzystaniem programów komputerowych, których celem jest rekonstrukcja i prezentacja obiektów architektonicznych. Najbardziej znany z nich to projekt Heritage Presentation Program at Ename (Belgia), zwany w skrócie Ename974, mający na celu prezentację wyników prowadzonych w tym mieście od 1982 r. wykopalisk. W Polsce dokonano wirtualnych rekonstrukcji Wawelu czy Krakowa w okresie romańskim. Budownictwo militarne też stało się obiektem wirtualnych rekonstrukcji, np. fort Gorgast w Niemczech, twierdza Varberg w Szwecji, w Polsce twierdza Dęblin.

Jak przebiegały prace nad wirtualnym modelem twierdzy Szczecin?
Na współczesny podkład, tzw. mapę zasadniczą w skali 1:10000 pozyskaną z Urzędu Miejskiego w Szczecinie nałożone zostały historyczne plany twierdzy Szczecin z poszczególnych etapów jej rozwoju. W celu ułatwienia rekonstrukcji pierścień fortyfikacji podzielono na 8 odcinków. Narys oraz moduł twierdzy został wygenerowany przy pomocy programu graficznego AutoCad, do wykonania wizualizacji wykorzystano programy CINEMA 4D v.9.61 i Corell 8. Efekt końcowy prac to wizualizacja przedstawiająca stan fortyfikacji w połowie XIX w., szwedzkie fortyfikacje z XVII w., fortyfikacje pruskie z 1 poł. XVIII w. oraz fortyfikacje wokół Nowego Miasta. Wszystkie one zaprezentowane zostały w trzech ujęciach: nałożone na współczesną zabudowę Szczecina; z nałożoną współczesną topografią miasta i jako widok historyczny. Jedna z wizualizacji przedstawia dzieła forteczne na tle współczesnej rzeźby terenu. Daje ona pogląd, które obszary miasta mogą kryć artefakty poforteczne.

Czy szczecinianie mają szansę zobaczyć wizualizacje komputerowe twierdzy Szczecin?
Mimo iż moja praca doktorska jest dostępna w formie cyfrowej (bez ilustracji i wizualizacji) w Pomorskiej Bibliotece Cyfrowej, niestety jest nieznana szerzej. Ostatnio jednak zauważyłam wzrost zainteresowania opracowaniem, zwłaszcza wizualizacjami. Swój udział w tym ma cykl "Środy z historią Szczecina", do którego zostałam zaproszona. Wielką satysfakcję dała mi frekwencja na odczycie o twierdzy Szczecin. Mam nadzieję, że już wkrótce miłośnicy budownictwa fortecznego będą mogli oglądać wirtualny model twierdzy Szczecin w formie wystawy czy publikacji. W kwestii tej prowadzę rozmowy z Muzeum Narodowym w Szczecinie i lokalnym wydawnictwem.

Dziękuję za rozmowę.

Dr inż. arch. Izabela Kozłowska - adiunkt w Instytucie Architektury i Planowania Przestrzennego Wydziału Budownictwa i Architektury ZUT; w 2008 r. dr Kozłowska obroniła na Politechnice Gdańskiej pracę doktorską pt. Szczecińskie fortyfikacje nowożytne. Rola fortyfikacji nowożytnych w kształtowaniu układu przestrzennego miasta Szczecina oraz wpływ analizy historycznej na współczesne działania projektowe i zakres ochrony konserwatorskiej.

Wywiad przeprowadził Jerzy Grzelak, pracownik Muzeum Historii Szczecina, oddziału Muzeum Narodowego w Szczecinie, animator cyklu wykładów "Środy z historią Szczecina".