Piątek - --
Sobota - --
Niedziela - --

04-08-2012 10:51

W czerwcu odbyło się ostatnie spotkanie trzeciej edycji cyklu Środy z historią Szczecina. O wizerunkach książąt pomorskich na monetach opowiadał Mieszko Pawłowski. Poniżej, rozmowa Jerzego Grzelaka z autorem wykładu.

Historia pieniądza
Na początek podajmy definicję pieniądza.
Pieniądz to przedmiot, który można wymienić na inny przedmiot, towar lub usługę. Jest to prawnie określony środek płatniczy, który może wyrażać, przechowywać i przekazywać wartość w czasie i przestrzeni.

Jak pieniądz ewoluował?
Człowiek od dawna dążył do tego, aby ustanowić uniwersalny miernik wszystkich dóbr. To ułatwia handel.
W zamierzchłej przeszłości rolę pieniądza odgrywały produkty konsumpcyjne, rolne. Z czasem rolę pieniądza przejęły metale; najpierw nieszlachetne, później szlachetne, a obecnie znowu nieszlachetne.
Dzisiaj kwestie związane z pieniądzem i jego obiegiem są o wiele bardziej złożone niż w przeszłości. W potocznym rozumieniu mówiąc "pieniądz" generalnie mamy na myśli metalowy przedmiot o okrągłym kształcie, monetę.
Do wynalazku monety doszło w VII w. przed Chrystusem w Lidii, w jednej z kolonii greckich w Azji Mniejszej (obecnie zachodnia Turcja). Do jej produkcji wykorzystywano elektron, naturalny stop złota i srebra, którego samorodki znajdowano w małoazjatyckich rzekach. Później tworzono go sztucznie.
W Europie moneta, czyli pieniądz kruszcowy, była jedynym środkiem pieniężnym aż do XVII w. Pierwszym państwem, w którym pieniądz kruszcowy zaczęto zastępować papierowymi banknotami była Szwecja (1668 r.). Należy jednak pamiętać, że ojczyzną pieniądza papierowego są Chiny, gdzie zaczęto go używać już w X w. Z czasem w ślady Szwecji poszły i inne państwa (np. Anglia 1694).
W Polsce banknoty pojawiły się w schyłkowym okresie I Rzeczpospolitej, podczas powstania kościuszkowskiego w 1794 r. Banknoty aż do lat 30. XX w. były wymienialne na kruszec. Tej cechy pieniądz papierowy został pozbawiony dopiero w czasie wielkiego kryzysu, a definitywnie w początku lat 70. XX wieku, kiedy Stany Zjednoczone Ameryki Północnej zaprzestały wymiany swych dolarów na złoto.

Moneta jako nośnik treści propagandowych
Historia pieniądza to w zasadzie historia monet. Przez tak długi okres czasu - w Europie od VII w. przed Chrystusem do czasów nowożytnych, czyli przez ponad 2000 lat - musiała ona zmieniać się.
Pieniądz monetarny niemal od początków swojego istnienia był przedmiotem wielowymiarowym. Z jednej strony moneta była nośnikiem konkretnej wartości materialnej, z drugiej zaś poprzez umieszczenie na niej różnorakich godeł, a zwłaszcza wizerunków władców, którzy zlecili jej wybicie, stała się ona środkiem służącym do przekazywania treści propagandowych, z czasem także artystycznych i estetycznych.
Pieniądz wykonany z dobrego kruszcu, zaopatrzony w realistyczny portret panującego, był w dobie przedmedialnej doskonałym nośnikiem informacji o jego potędze i świadectwem istnienia silnej władzy zdolnej przyjąć na siebie odpowiedzialność za ochronę i jakość monety.

Nie wszystkie jednak monety nadawały się celów propagandowych.
Ze zrozumiałych względów decydująca była wielkość monety: im większa, tym lepsza. Monetami, które dawały w tym zakresie maksymalne możliwości były talary, duże monety srebrne, które pojawiły się w Europie w końcu XV w., oraz ich wielokrotności. Średnica talara wynosiła przeciętnie 41-43 mm a czasem nawet więcej. Talary ze względu na swoją powierzchnię pozwalały rzemieślnikowi na swobodę w organizacji przestrzeni twórczej.
Na dużej powierzchni monety można było dowolnie operować portretem władcy, któremu niejednokrotnie towarzyszyła bardzo rozbudowana tytulatura, okolicznościowy tekst czy rysunek o znaczeniu symbolicznym bądź alegorycznym, mający związek z panującym. Nie unikano oczywiście umieszczania wizerunków władców na mniejszych rozmiarowo pieniądzach, zwłaszcza złotych.

Mennictwo na Pomorzu Zachodnim
Jak wyglądało mennictwo książęce na Pomorzu Zachodnim w epoce nowożytnej?
Od końca XV w. książęca dynastia Gryfitów była jedynym emitentem pieniądza w Księstwie. Książęta posiadali mennice w Szczecinie, Koszalinie i Franzburgu na terenie obecnych Niemiec. Epoką rozkwitu mennictwa książęcego był okres obejmujący II połowę XVI w. i pierwsze 40 lat XVII w. Swoje apogeum osiąga ona w czasie panowania ostatniego Gryfity - Bogusława XIV (panował w latach 1620-1637).
Emisje własnych monet talarowych książęta zachodniopomorscy rozpoczęli stosunkowo późno. Rozwój pomorskiego mennictwa talarowego hamowały nie względy techniczne, lecz głównie brak zaplecza kruszcowego, gwarantującego odpowiednią jakość produktu. Pierwszy znany talar został wybity w 1595 r. przez księcia Jana Fryderyka. Odtąd talar i jego wielokrotności na stałe zagościł w repertuarze monet emitowanych przez książąt głównie na potrzeby rynku pieniężnego.
Zwłaszcza Bogusław XIV (zm. w 1637 r.) zaznaczył swoje panowanie wzmożoną produkcją obiegowych talarów. Z okresu jego rządów znanych jest ok. 120 różnych odmian stempli talarowych. Mnogość talarów tego księcia spowodowana była potrzeba finansowymi Księstwa, nękanego potężnymi kontrybucjami i kosztami stacjonowania obcych wojsk, które przebywały na Pomorzu w okresie wojny trzydziestoletniej.

Aktywność mennicza książąt nie ograniczała się jedynie do monet obiegowych?
Wiek XVI przyniósł praktykę emisji monet okolicznościowych, bitych zwłaszcza po śmierci władców, które też były bite w książęcej mennicy w Szczecinie. Monety te, chociaż miały konkretną wartość i mogły zostać puszczone w obieg, miały jednak głównie charakter pamiątkowy. Najprawdopodobniej rozdawano je uczestnikom uroczystości pogrzebowych.
Funkcja upamiętniająca oraz bogata treść zbliżała je do pokrewnych monetom medali czy medalionów, których rozdawnictwo było także chętnie praktykowane przez książęcy dwór w Szczecinie. Okazji do tego dostarczały ważne wydarzenia z życia dynastii, jak śluby, narodziny, pogrzeby, najprzeróżniejsze jubileusze, które następnie rozdawano osobom zasłużonym dla dworu.
I tak Franciszek I wybił talar upamiętniający śmierć swojego ojca, Filipa II, zaś Bogusław XIV z kolei talar z okazji pogrzebu Franciszka I, swego brata.
Bezpośrednio z Bogusławem XIV związana jest wspólna moneta sukcesyjnych władców Księstwa Pomorskiego: Krystyny, królowej Szwecji, i elektora brandenburskiego, Fryderyka Wilhelma, wybita przez nich na pamiątkę uroczystego pogrzebu Bogusława XIV w 1654 r.

Talary, wizerunki książąt i walory artystyczne
Co można powiedzieć o stronie artystycznej talarów bitych w mennicach książęcych?
Awersy talarów zachodniopomorskich nie odbiegają od konwencji artystycznej wypracowanej w ciągu XVI w. przez nowożytne mennictwo zachodnioeuropejskie, które swe wzory czerpało z tradycji antyku. Centralnym ich elementem jest wizerunek władcy. Na rewersach tych monet znajdują się elementy heraldyczne, najczęściej w postaci dziewięciopolowego wielkiego herbu Księstwa Pomorskiego.

Jak wygląda typowy wizerunek władcy z monety talarowej bitej w początku XVII w.?
Wykonywano je w określonej konwencji, co miało powodować, aby oglądający monetę nie mieli wątpliwości, kto został na niej przedstawiony i jaką odgrywa rolę. Najczęściej stosowano wizerunki popiersiowe w prawym profilu, nieznacznie przesuniętym do pozycji dwie trzecie, wyjątkowo w półpostaci.
Przedstawienia pełnopostaciowe, np. na dukacie Bogusława XIV z 1635 r. czy też konne, znane z emisji pośmiertnych tego władcy, należą do rzadkości. Z twarzy panującego emanuje spokój, a z całego przedstawienia biją powaga i dostojeństwo. Wzrok skierowany w dal podkreśla to wrażenie, sugerując dodatkowo nietuzinkową umysłowość władcy.
Niezależnie od typu przedstawienia, książęta pomorscy są odziani w zbroje różnych typów, na które zarzucono płaszcze, będące symbolem majestatu władcy i elementem wynoszącym go ponad otoczenie. Dodatkowo postaci wyposażano w broń białą oraz insygnia dowódcze (szarfy oraz tzw. regimenty). Wszystko po to, aby pokazać książąt nie tylko jako władców, ale także jako dowódców wojskowych.

Były wyjątki?
Od konwencji wizerunku władcy-wojownika siłą rzeczy odeszła królowa szwedzka Krystyna z dynastii Wazów (jako sukcesorka Gryfitów panowała na Pomorzu w latach 1640-1654). Na monetach wybitych w mennicy szczecińskiej sportretowana została w ceremonialnym stroju dworskim. Artysta, który sporządził jej wizerunki (na talarach i na dukacie), szczególną wagę położył na sportretowaniu osoby, ubranej wprawdzie w strój ceremonialny, ale, co charakterystyczne, bez korony na głowie. Wydaje się, że ta oznaka władzy królewskiej, zredukowana na wizerunkach z monet do rozmiarów diademu wpiętego we włosy, była dla rytownika stempla jedynie dodatkiem, mało istotnym w zestawieniu z wrodzonym majestatem królowej, która w historii Szwecji zapisała się jako mądry i obowiązkowy władca.
Jej następcy z dynastii Wittelsbachów, którzy aż do 1709 r. bili monety w Szczecinie, a więc Karol XI i Karol XII, wrócili poprzez strój do konwencji przedstawiającej władcę jako wodza. Ale ostatni z wymienionych uwieczniony został na monetach szczecińskich (dwudukat z 1706 r.) również bez zbroi, w prostym stroju, który najczęściej nosił. Zdecydowanie nie był to strój ceremonialny.

Wizerunki książąt umieszczenie na monetach i medalach odczytujemy obecnie wielowymiarowo.
Wizerunki wykonywano z natury. Dostarczają więc nam one wielu cennych informacji na temat ówczesnych strojów, jeśli nie całych, to przynajmniej pewnych ich elementów, np. kołnierzy ubrania, które znajdowało się pod zbroją, oraz górnych partii sukien noszonych wówczas przez wysoko urodzone kobiety. Wiemy również jakie fryzury i brody nosili wówczas książęta oraz jakiej używali biżuterii i generalnie jakie tendencje panowały w XVII wiecznej modzie.
Oczywiście nie są to jedyne źródła tych informacji, ale pojawianie się ich na monetach tylko utwierdza nas w przeświadczeniu o istotnej roli propagandowej jaką odgrywało mennictwo.

Zachodniopomorskie zbiory numizmatyczne
Jak duże są zbiory numizmatyczne Muzeum Narodowego w Szczecinie?
Zbiór liczy prawie 30 tys. monet. Kolekcja zachodniopomorska obejmuje ok. 9 tys. obiektów. Jeśli chodzi o monety talarowe wybite w okresie od początku XVII w. do 1709 r., kiedy na Pomorzu ostatecznie zaprzestano bicia monet, to posiadamy jedynie 21 talarów. Wśród nich przeważają monety wybite przez książąt z dynastii Gryfitów (15 szt.), w tym unikalny czterotalarowy piedfort Filipa II. Mówiąc o monetach srebrnych, warto wspomnieć o monetach złotych bitych w mennicy szczecińskiej. Dział Numizmatyki Muzeum Narodowego w Szczecinie może się pochwalić kilkoma takimi zabytkami: guldenem Filipa II, dukatem Bogusława XIV, dukatem Krystyny oraz dwoma dwudukatami; Karola XI i Karola XII.

Jakie są perspektywy rozwoju kolekcji zachodniopomorskiej zbioru?
Monety zachodniopomorskie, zwłaszcza sztuki złote, ale dotyczy to naturalnie także talarów, są monetami rzadkimi, więc drogimi. Bez nakładów finansowych lub udziału hojnych sponsorów nie ma mowy o rozbudowie kolekcji.


Mieszko Pawłowski - archeolog, od 1991 r. pracownik Działu Numizmatyki Muzeum Narodowego w Szczecinie