Niedziela - --
Poniedziałek - --
Wtorek - --

19-05-2011 12:08


Więcej filmów:
Kiedy w życiu zderzają się ze sobą ludzie wielkiej pasji może to prowadzić jedynie do dramatu lub romansu. Nie inaczej zakończyło się spotkanie dwojga indywidualności: nowatorskiego kompozytora Igora Strawińskiego oraz modowej rewolucjonistki Coco Chanel.

Mimo, iż nieco ponad rok temu mieliśmy okazje oglądać wczesną biografię "Coco Chanel" w reżyserii Anne Fontaine, przedstawiany obecnie film prezentuje projektantkę, jako silną i niezależną kobietę, (w tej roli Anna Mouglalis) momentami nazbyt chłodną, która bardzo różni się od nieco neurotycznej Coco granej uprzednio przez Audrey Tautou. Obraz zachwyca subtelnością wyrazu, stylistycznymi detalami i wnętrzami w stylu atr deco, przy jednoczesnym ukazaniu wyrachowania i "ekonomii" związku, naznaczonego egoistycznymi pragnieniami. Związku, który mimo, że burzliwy i krótkotrwały niszczy małżeństwo Igora, a bohaterów oddaje w wir pracy, której ostatecznie się poświęcają tworząc swoje magnum opus.

Kounen niezwykle zręcznie skroił historię ambitnych kochanków, która rozegrana została koncertowo, jednak zbyt teatralnie by uwierzyć, że była w tym prawdziwa namiętność.

dystr. Monolith Plus
Artykuł z numeru: [#4] 02/2011
0
komentarze